w intencji kapłanów

Modlimy się:

  1. W intencji kapłanów, którzy odeszli lub odejdą z kapłaństwa, szczególnie za tych, którzy nie tylko stracili swoje powołanie, ale też i swoją wiarę;
  2. W intencji kapłanów, którzy żyją w grzechach ciężkich, za tych, którzy pozostają w służbie kapłańskiej i we wspólnotach klasztornych, obrażają jednak niewymownie boleśnie Boga przez oziębłość, ucieczkę od krzyża, krytykę papieża i Kościoła, żądzę używania, świętokradcze odprawianie Mszy św. i przyjmowanie świętych sakramentów;
  3. W intencji kapłanów i osób poświęconych Bogu, którzy tracą nie tylko powołanie, ale i wiarę, a stając się zaciekłymi wrogami Kościoła, zadają mu ciężkie rany na zgubę wielu dusz.

Podobne wpisy

  • Świadectwo Oli

    Świadectwo Oli Pochodzę z rodziny, gdzie wiara polegała na skupianiu się na tym, co zewnętrzne. Ojciec nadużywał alkoholu, mama była oziębła emocjonalnie i agresywna a babcia chorowała na Alzheimera. W domu było źle. Pomimo tego byłam bardzo wierzącym dzieckiem, śpiewałam w chórku kościelnym, chodziłam na Oazy. Pierwszy raz do wróżki zaprowadziła mnie mama przed maturą….

  • Kontakt

    Naszym pierwszym i najważniejszym miejscem spotkań jest Dom Zakonny Misjonarzy Świętej Rodziny w Bąblinie koło Obornik. Tutaj się zaczęło. Kontaktować się z nami możesz pisząc maila na wtrosceokosciol2024@wp.pl Messenger W trosce o Kościół z Maryją lub sms-a czy dzwoniąc na nr 603 758 990 Dojeżdżamy do Bąblina różnymi środkami transportu. Większość z nas dociera małymi…

  • Świadectwo Ani

    Świadectwo Ani Mój mąż jest czynnym alkoholikiem. Dotychczas myślałam o sobie, że jestem od niego lepsza, w swoim sercu oskarżałam go, czułam się skrzywdzona, czułam do niego niechęć i byłam gotowa go przyjąć i wybaczyć zło, które jego choroba wyrządziła naszej rodzinie, tylko na określonych warunkach. Wciąż próbowałam mu udowodnić i innym ludziom, że tylko…

  • Świadectwo Macieja

    Z żoną poznaliśmy się około 2010 roku. Zaczęliśmy się spotykać w listopadzie 2011r. Wzięliśmy ślub we wrześniu roku 2012. Mój tata, który znał ją od wielu lat, był zachwycony z tego powodu, mama zaś nie kwestionowała mojego wyboru. Rodzina czasem delikatnie sugerowała, że za krótko się znamy i nie powinniśmy podejmować poważnych decyzji tak pochopnie….

  • Świadectwo Sylwi

    Jesteśmy małżeństwem dwanaście lat, mamy dwójkę dzieci. Przez pięć lat w naszym małżeństwie było super, a po tym ja poszłam do pracy i zaczęliśmy oddalać się od siebie. Odeszliśmy od Boga. Po jakimś czasie zauważyłam, że mój mąż ma depresję, zaczął zapominać o podstawowych obowiązkach i bardzo się od nas odsunął. Coraz więcej pił. Zaczęłam…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *