Świadectwo Ani

Świadectwo Ani

Mój mąż jest czynnym alkoholikiem. Dotychczas myślałam o sobie, że jestem od niego lepsza, w swoim sercu oskarżałam go, czułam się skrzywdzona, czułam do niego niechęć i byłam gotowa go przyjąć i wybaczyć zło, które jego choroba wyrządziła naszej rodzinie, tylko na określonych warunkach. Wciąż próbowałam mu udowodnić i innym ludziom, że tylko on ponosi winę za wszystko.

Po ludzku nasze małżeństwo rozsypało się, dotknęło dna, jesteśmy w separacji. Głęboko wierzę, że Pan Bóg z tego zła wyprowadzi dobro.

Paca nad sobą i własną pokorą uświadomiła mi, jak bardzo zżera mnie moja pycha i nie chciałam dalej w to brnąć. Podjęłam decyzję o trudnych do osiągnięcia dla mnie zmianach. Korzystanie z pomocy innych i słuchanie ich świadectw pomagało mi odkryć jakie popełniałam błędy. Przyznanie się przed sobą do nich wcale nie było takie proste. Przez długi czas każdy z tych błędów próbowałam przed sobą usprawiedliwić. Moja pycha wciąż brała górę nad dobrem mojego małżeństwa. Świadomość konieczności uniżenia się przed moim mężem i przyznania się do moich słabości wzbudzało wielkie poczucie wstydu, które nadal nie pozwalało podjąć konkretnego kroku. Trwanie na modlitwie i ciągły rozwój duchowy spowodowały odwagę stanięcia w prawdzie. Stanęłam przed moim mężem i podziękowałam mu, że pozwolił mi się przed nim otworzyć, przeprosiłam go za żal, który przeżywałam do niego tyle lat i powiedziałam mu , że jest mi potrzebny. Powiedziałam mu, że ufam mu, że więcej nie będzie chciał mnie skrzywdzić i postanowiłam kochać go takim jakim jest, z jego chorobą, jego uzależnieniem. Dopiero po tym zobaczyłam, że zło w nasze małżeństwo mogło wejść właśnie przeze mnie i postanowiłam wziąć za to odpowiedzialność. To ja potrzebuję pomocy księdza egzorcysty! Ania.

Podobne wpisy

  • Świadectwo Uli

    Moje spotkanie z Kapłanem. Pierwszym ważnym kapłanem w moim życiu był Ks. Kaziu, proboszcz w mojej rodzinnej parafii. Pożyczał mi książki religijne i podarował Pismo Św. w obrazkach, które ukształtowały we mnie fundament wiary. Kiedy oddaliłam się od Pana Boga, miałam za czym tęsknić. Ks. Radek pomógł mi odzyskać zaufanie do ludzi. Miał duży udział…

  • DLACZEGO RÓŻANIEC

    Sługa Boży Kardynał August Hlond Prorocze słowa tego wielkiego polskiego kardynała były ważnym punktem odniesienia zarówno dla Prymasa Stefana Wyszyńskiego, jak i dla kardynała Karola Wojtyły, a późniejszego papieża Jana Pawła II. Przytoczmy tutaj najważniejsze fragmenty jego wypowiedzi: Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i Różańcem. Trzeba ufać i modlić się….

  • Świadectwo Witka

    Mam 49 lat i zawsze myslalem,ze jestem zwyczajnym w miare porzadnym czlowiekiem,a dla mojej zony calkiem fajnym mezem.Mamy dwoje dzieci 26 letniego syna i 13 letnia corke.Myslalem takze,ze jestem dobrym ojcem.Kiedy w styczniu 2015 roku moja zona razem z corka wyprowadzily sie z domu nasz syn troche wczesniej zamieszkal w wynajetym mieszkaniu w naszym rodzinnym…

  • Świadectwo Sylwi

    Jesteśmy małżeństwem dwanaście lat, mamy dwójkę dzieci. Przez pięć lat w naszym małżeństwie było super, a po tym ja poszłam do pracy i zaczęliśmy oddalać się od siebie. Odeszliśmy od Boga. Po jakimś czasie zauważyłam, że mój mąż ma depresję, zaczął zapominać o podstawowych obowiązkach i bardzo się od nas odsunął. Coraz więcej pił. Zaczęłam…

  • Nasze spotkania

    Początkowo spotykaliśmy się w każdą pierwszą sobotę miesiąca w Bąblinie na Nabożeństwach Pierwszych Sobót i tak czciliśmy Matkę Bożą. Obecnie okazją do spotkań są nocne czuwania, dni skupienia i rekolekcje. Staramy się, aby nie tylko Nabożeństwa Pierwszych Sobót, nie tylko nocne czuwania na Różańcu, ale całe nasze życie było wynagrodzeniem Jej Niepokalanemu Sercu.

  • Świadectwo Wojtka

    Wojtek. Mój kryzys małżeński stał się początkiem mojego nawrócenia i ten proces cały czas trwa. Dzięki doświadczeniu kryzysu mogę spojrzeć z innej perspektywy na siebie, żonę, wiarę, otaczającą mnie rzeczywistość. Na swojej drodze spotkałem wielu kapłanów….i w pewnym momencie zrozumiałem jak ważna role odgrywają oni w moim życiu. Właściwie każdego dnia w swojej parafii mogę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *