Nasze rekolekcje

Początkowo nasze rekolekcje miały za zadanie budowanie między nami bliskości i więzi. Bardziej przypominały spotkania integracyjne i warsztaty psychoterapeutyczne niż rekolekcje. Dopiero kolejne służyły kształtowaniu pokory i pogłębianiu relacji z Panem. Obecnie dostaliśmy kolejne zadanie polegające na przyjmowaniu na rekolekcje osób zagubionych, poszukujących drogi do Boga.

Staramy się je organizować w malowniczych miejscach, gdzie można wesoło i przyjemnie razem spędzić czas. Prócz słuchania nauk np. idziemy razem w góry, do lasu, nad wodę, organizujemy zabawy terenowe czy zwiedzamy ciekawe miejsca. Są one okazją do pogłębienia relacji z Panem Jezusem i Maryją, jak również z naszymi bliskimi i że sobą nawzajem. Na rekolekcjach nie ma przymusu uczestniczenia w poszczególnych zajęciach.

Ponieważ jesteśmy wspólnotą „do tańca i do różańca”, organizujemy również dla naszej wspólnoty i nowych członków imprezy taneczne bezalkoholowe.

Podobne wpisy

  • Świadectwo Macieja

    Z żoną poznaliśmy się około 2010 roku. Zaczęliśmy się spotykać w listopadzie 2011r. Wzięliśmy ślub we wrześniu roku 2012. Mój tata, który znał ją od wielu lat, był zachwycony z tego powodu, mama zaś nie kwestionowała mojego wyboru. Rodzina czasem delikatnie sugerowała, że za krótko się znamy i nie powinniśmy podejmować poważnych decyzji tak pochopnie….

  • O nas

    Jesteśmy wiernymi Kościoła Rzymskokatolickiego,osobami, które dostąpiły łaski nawrócenia i są za nią wdzięczne Bogu, gdyż mogą dzięki niej doświadczać już teraz zapowiedzi prawdziwego szczęścia. Przestaliśmy wojować z naszymi bliskimi a zaczęliśmy walczyć modlitwą ze złem po stronie Boga. Naszą bronią jest Różaniec a powołaniem troska o Kościół głównie przez modlitwę. Większość z nas zawierzyła się…

  • Świadectwo Uli

    Moje spotkanie z Kapłanem. Pierwszym ważnym kapłanem w moim życiu był Ks. Kaziu, proboszcz w mojej rodzinnej parafii. Pożyczał mi książki religijne i podarował Pismo Św. w obrazkach, które ukształtowały we mnie fundament wiary. Kiedy oddaliłam się od Pana Boga, miałam za czym tęsknić. Ks. Radek pomógł mi odzyskać zaufanie do ludzi. Miał duży udział…

  • Nasa wspólnota

    Jesteśmy powołani do służby Bogu. W naszej wspólnocie każdy z nas ma poczucie wzajemności i indywidualności zarazem. Jesteśmy rodziną, w której nie jest statycznie, ale jak w żywym organiźmie, czasami spieramy się że sobą, popełniamy błędy, złościmy się na siebie, przebaczamy sobie i jesteśmy gotowi do zmian. Trudne sytuacje wzbogacają nas i rozwijają. Kształtują w…

  • Świadectwo Ani

    Świadectwo Ani Mój mąż jest czynnym alkoholikiem. Dotychczas myślałam o sobie, że jestem od niego lepsza, w swoim sercu oskarżałam go, czułam się skrzywdzona, czułam do niego niechęć i byłam gotowa go przyjąć i wybaczyć zło, które jego choroba wyrządziła naszej rodzinie, tylko na określonych warunkach. Wciąż próbowałam mu udowodnić i innym ludziom, że tylko…

  • Świadectwo Witka

    Mam 49 lat i zawsze myslalem,ze jestem zwyczajnym w miare porzadnym czlowiekiem,a dla mojej zony calkiem fajnym mezem.Mamy dwoje dzieci 26 letniego syna i 13 letnia corke.Myslalem takze,ze jestem dobrym ojcem.Kiedy w styczniu 2015 roku moja zona razem z corka wyprowadzily sie z domu nasz syn troche wczesniej zamieszkal w wynajetym mieszkaniu w naszym rodzinnym…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *